Libuskie reminiscencje nafowe

Drukuj

Najstarszym szybem w Lipinkach i rejonie Gorlic jest pochodzący z roku 1860 szyb „Dziadek”, nazwany później „Lipa 1”. Szyb zlokalizowany tuż przy granicy Lipinek i Libuszy jest nadal eksploatowany. Do 1914 roku w rejonie Lipinek wykonano ponad 200 płytkich otworów, z których część eksploatowana jest do dziś.

1W drugiej połowie XIX wieku nastąpił na terenach ówczesnej Galicji zachodniej dynamiczny rozwoju przemysłu naftowego. Około 1856 roku powstały w Libuszy na polach należących do majątku ziemskiego rodziny Skrzyńskich pierwsze kopalnie ropy naftowej. Prekursorem tej działalności w rejonie gorlickim był Aleksander Skrzyński herbu Zaręba właściciel Libuszy, Krygu i Kobylanki. Działalność ojca kontynuował i rozwijał jego syn Adam Tomasz Aleksander Zaremba Skrzyński (XVII pok.) urodzony 1 stycznia 1853 r w Libuszy. Stając się dziedzicem majątku i właścicielem kopalni naftowych w Libuszy, Kobylance i Krygu doprowadził do ożywienia przemysł w regionie gorlickim. W roku 1895 został mianowany hrabią przez cesarza Franciszka Józefa.

2Kopalnia w Libuszy była jedną z pierwszych, w której posługiwano się kieratem końskim, a od 1879 zaczęto używać do napędu maszyn parowych. Uzyskiwano coraz lepsze wydajności szybów, a produkcja kopalń coraz częściej przekraczała popyt na ropę surową. Poszukiwania miejsc roponośnych prowadzone były przez hrabiego Adama Skrzyńskiego oraz spółki z jego udziałem na obszarze około 470 hektarów. Pomimo że w Libuszy nie zachowały się do dzisiejszych czasów trwałe ślady tamtych odwiertów, ich położenie lokalizować należy prawdopodobnie w pasie pól należących niegdyś do dóbr dworskich które ciągnęły się wzdłuż granicy z Kobylanką obejmując także dolną część Krygu przynależną wtedy administracyjnie do wsi Libusza. Na kopalniach „Czerwona”, „Adam”, „Świniarka” do 1880 roku wykonano 65 kopanek a do 1890 roku kolejnych 74 odwiertów. Ich głębokość wynosiła od 44 do 258 metrów. Przy współpracy z kanadyjskim inżynierem Mac Garveyem zastosowane wówczas nowatorskie wiercenie udarowe w tzw. systemie kanadyjskim które znacznie usprawniło i przyspieszyło drążenie otworów. Źródła ropy naftowej odkrywano przez hr. Adama Skrzyńskiego także na terenie Kobylanki i Dominikowic. Na wzniesieniu ciągnącym się pomiędzy Dominikowicami i Krygiem, zwanym „Brzezinką” na szerszą skalę eksploatowano ropę od 1884 r.. Pierwszy odwiert „Kobylanka 1” wykonany został na gruntach Skrzyńskiego przez firmę Mac Garvey i Simon Bergheim do głębokości 558 m z wynikiem pozytywnym. Następne prace wiertnicze prowadzone były również na gruntach chłopskich. (Opracowanie na podstawie publikacji Tadeusza. Pabisa, Muzeum Przemysłu Naftowego w Libuszy )


3

4

5

6

7 

Zyski uzyskane w tamtym okresie ze sprzedaży wydobywanej ropy musiały być znaczące skoro w 1872 roku podjęta została decyzja o wybudowaniu rafinerii do jej dalszego przerobu. Rafineria została zlokalizowana w Libuszy dolnej położonej nad rzeką Ropą, w bezpośrednim sąsiedztwie drogi Gorlice-Biecz-Jasło. Od strony południowej teren rafinerii przylegał do istniejącego wówczas folwarku należącego do dóbr rodziny Skrzyńskich.

98

Do dzisiejszych czasów przetrwał z tamtego okresu tylko dworek rodzinny hrabiego okolony resztką starego parku oraz pobliski staw gospodarczy należący kiedyś do majątku. Zbudowana od podstaw rafineria nafty systemu galicyjsko-kaukaskiego wyposażona była początkowo w trzy stojące kotły destylacyjne i korzystała zapewne z surowca dostarczanego w beczkach wozami konnymi z okolicznych kopalni naftowych Libuszy, Kobylanki, Lipinek. Rafineria Adama hrabiego Skrzyńskiego w Libuszy została oficjalnie otwarta 15 września 1878 roku oferując z własnej produkcji nieeksplodującą naftę gospodarską, bezpieczną naftę salonową oraz specjalność firmy tzw. naftę cesarską, a także łuski parafinowe i różne gatunki benzyny w tym benzynę apteczną. Wyroby rafinerii w Libuszy dzięki swojej wysokiej jakości zdobywały nagrody i odznaczenia na wielu wystawach - w 1882 roku w Trieście i Przemyślu, oraz w 1886 w Krakowie, 1887 w Lwowie i 1889 w Przemyślu.

1011

 1314


Listy z wystawy prof. Władysław Szajnocha, we Lwowie 1888 Dochody z prowadzonej działalności przedsiębiorcy naftowego pozwoliły hrabiemu Adamowi Skrzyńskiemu odkupić około 1885 roku oddaloną od Libuszy o kilka kilometrów posiadłość rodzinną Zagórzany do której przeniósł następnie siedzibę firmy. Pałac wybudowany w latach 1834-1839 i dobra w Zagórzanach stracił wcześniej jego stryj Tadeusz który został zrujnowany finansowo między innymi w wyniku rozruchów chłopskich roku 1846. W roku 1900 pałac zostaje rozbudowany wg projektu Janusza Nagórskiego. Rafineria w Libuszy posiadała połączenie specjalną linią przemysłową z biegnącą wzdłuż lewego brzegu rzeki linią kolejową tzw. cesarskiej kolei transwersalnej. Bocznica kolejowa rafinerii miała długość 1020 metrów, przechodziła przez specjalnie zbudowany w 1874 roku na rzece Ropie most stalowy i składała się z trzech rozjazdów. Połączenie kolejowe ze stacją w Zagórzanach umożliwiało rafinerii bezpośredni odbiór wagonów z surowcem dostarczanym również z oddalonych terenów naftowych ówczesnej Galicji oraz ułatwiło ekspedycję produktów na całą Europę. Benzynę wytwarzaną w Libuszy eksportowano do Anglii, Belgii, Niemiec, Szwecji i Francji. Adam hrabia Skrzyński to również polityk, poseł do Sejmu Krajowego, poseł do Rady Państwa w Wiedniu. W swojej działalności angażował się w rozwiązywanie problemów galicyjskiego przemysłu naftowego oraz żywotnych problemów społeczności lokalnej. Politycznie Adam Skrzyński był związany ze stronnictwem konserwatystów krakowskich. W1882 roku został wybrany na posła do Sejmu Krajowego w okręgu Gorlice – Biecz i funkcję te pełnił przez dwie kolejne kadencje do 1901 r. W Sejmie dał się poznać jako specjalista przemysłu naftowego. Postawił też wniosek o założenie szkoły rolniczej w Gorlicach, Jaśle lub Krośnie. Zabiegał o podniesienie rangi swojego powiatu, m. in. złożył w roku 1898 wniosek o utworzenie szkoły realnej w Gorlicach. W latach 1891 -1897 został wybrany z okręgu Jasło – Gorlice posłem do parlamentu w Wiedniu. Dnia 14 I 1895 roku został mianowany przez cesarz Franciszka Józef I dziedzicznym hrabią austriackim. Hrabia Adam Skrzyński działał w wielu organizacjach gospodarczych; od 1881 roku był członkiem zarządu Towarzystwa Naftowego w Gorlicach, od 1880 roku członkiem, a od 11 II 1886 do 1892 roku prezesem Towarzystwa Rolniczego w Gorlicach, od 1892 roku prezesem Okręgowego Towarzystwa Rolniczego w Jaśle, zastępcą prezesa Wydziału Galicyjskiego Towarzystwa Kredytowego Ziemskiego, prezesem Rady Nadzorczej Banku Związkowego we Lwowie, od 1880 roku do śmierci był członkiem Rady Powiatowej w Gorlicach. Hrabia Adam Skrzyński zmarł w 1905 roku w Marienbadzie i został pochowany w rodzinnym grobowcu w Zagórzanach. (Polski Słownik Biograficzny" TOM XXXVIII Warszawa -Kraków )

15 

16 17

Z tego okresu zachowały się nazwiska: dr Julian Krzyżanowski dyrektor i prokurent rafinerii oraz inż. Ignacy Zaller z zarządu rafinerii nafty hr. Adama Skrzyńskiego w Libuszy, także Dworzak Egon inż. asystent ruchu w rafinerii nafty w Libuszy, uczestniczył w zaprojektowaniu i uruchomił nową rafinerię nafty 1919–1925;

18

19

20

21

22


23
Wraz z rozwojem przemysłu naftowego w Libuszy i okolicy w ówczesnej prasie pojawiały się również i takie tytuły jak „Oszust z Libuszy” oraz publikacje sądowe.

 23b


24
W dniu 26 marca 1920 roku powstało z udziałem szwedzkich i polskich przedsiębiorców Towarzystwo Przemysłu Naftowego Bracia Nobel w Polsce które nabyło rafinerię hrabiego Skrzyńskiego w Libuszy z zamiarem jej przebudowy i rozszerzenia produkcji.

 Nowi właściciele zainwestowali znaczne środki w przebudowę obiektów rafinerii i unowocześnienie technologii produkcji. Rozbudowa miała umożliwić przeróbkę wszystkich gatunków ropy w nowoczesne jakościowo i poszukiwane na rynku produkty finalne. Zdolności wytwórcze zmodernizowanej rafinerii miały wynosić 600 wagonów miesięcznie (około 60 000 ton rocznie). W końcu 1920 roku gdy okazało się że zainwestowane kapitały nie wystarczają do zakończenia planowanej rozbudowy, doszło do kolejnej zmiany właścicielskiej w której znaczną część udziałów w spółce Towarzystwo Bracia Nobel w Polsce nabyła amerykańska firma Standard Oil Co of N.Y. . Wynikiem dokonanej transakcji było także udostępnienie Towarzystwu sieci sprzedaży Standardu w byłym zaborze pruskim. W 1921 roku trwała wciąż rozbudowa w rafinerii, pomimo tego przerobiono w Libuszy 14 610 ton ropy.

26

27 

29 

 

W wyniku kolejnych zmian kapitałowych w 1925 roku i po przyłączeniu Spółki Akcyjnej „Olej Skalny” Towarzystwo „Bracia Nobel” przyjęło nazwę Spółka Akcyjna Standard-Nobel w Polsce. Kompletnie przebudowana według amerykańskich wzorów i nowoczesna technicznie rafineria w Libuszy produkowała oprócz nafty i benzyny oleje maszynowe, olej przenikający, olej parafinowy, smary, parafinę. W rafinerii zainstalowane było osiem kotłów destylacyjnych o pojemności 10 ton każdy.

31

33

34

 40

 39

 41

Od 1926 r. występować zaczęły w Polsce problemy z utrzymaniem wydobycia ropy ze złóż krajowych. Stare tereny w małopolsce zachodniej zaczęły się szybko wyczerpywać. Zmniejszyło się także znacznie wydobycie w zagłębiu borysławskim i wystąpiły wahania w produkcji stanisławowskiego rejonu naftowego skąd pochodziły główne dostawy do rafinerii w Libuszy. Ze względu na ograniczenia w dostawach surowca możliwości przeróbcze tej nowoczesnej rafinerii nie były w pełni wykorzystywane. Mimo intensywnie prowadzonych przez Standard-Nobel wierceń naftowych do 1930 roku nie pozyskano przyrostu dostaw surowca z własnego wydobycia. Narastający kryzys gospodarczy spowodował jednocześnie spadek krajowego zużycia produktów naftowych, a ceny w eksporcie spadły w 1932 roku o 40% znacznie poniżej granicy opłacalności produkcji. Pomimo iż od 1922 roku spółka nie wypłacała akcjonariuszom dywidendy, za 1931 rok odnotowała stratę około 10 milionów złotych i była zmuszona do redukcji o połowę swojego kapitału akcyjnego oraz znacznej oszczędności wydatków. Zaczęto jednocześnie poszukiwanie niezbędnego dla dalszej działalności nowego kapitału ogłaszając kolejną emisję akcji.(Źródło: Gazeta Handlowa (1932) nr 111)

Kryzys gospodarczy i pogłębiająca się ciągle dekoniunkturą w przemyśle naftowym powoduje że rok operacyjny 1934 spółka Standard-Nobel w Polsce zamyka stratą przekraczająca już 25 milionów złotych z czego straty na działalności rafineryjnej wynoszą około 2 miliony złotych. Spółka zmuszona jest do ograniczania działalności i przystępuje do częściowej likwidacji sieci sprzedaży produktów.(Źródło: Codzienna Gazeta Handlowa (1934) nr 123)

4344

W 1935 roku w Polsce było 36 rafinerii o łącznej zdolności przeróbczej jednego miliona ton rocznie. Wobec spadku cen i zmniejszenia popytu na produkty, ograniczano wydobycie ropy, malała również produkcja rafinerii. Część z nich była długotrwale nieczynna, inne przerabiały zaledwie niewielkie ilości surowca pochodzącego z przydziałów. Łączna roczna produkcja krajowa spadła wówczas do pół miliona ton.


46 Rentowność przemysłu naftowego poważnie zmalała. Kapitał zaangażowany wcześniej w przedsięwzięcia naftowe oczekiwał zysków z poczynionych inwestycji. Gdy ich nie było, w obawie przed ich długotrwałym zamrożeniem lub utratą zaprzestano udzielania kredytów, to prowadziło do powstrzymania inwestycji, a nawet do likwidacji rafinerii. Uchwała właścicieli o likwidacji spółki Standard Nobel w Polsce została pojęta w dniu 16 sierpnia 1937 roku. Rafinerię w Libuszy odsprzedano działającej wówczas w Polsce drugiej amerykańskiej firmie naftowej Vacuum Oil Company do której należała rafineria w Czechowicach. Nabywca przejął przysługujące libuskiej rafinerii prawa do przydziałów surowca i przystąpił do likwidacji przedsiębiorstwa. Wyposażenie technologiczne rafinerii jako mało wyeksploatowane i ciągle jeszcze nowoczesne, demontowano z przeznaczeniem do ponownego zainstalowania w rafinerii czechowickiej. Postawienie rafinerii w Libuszy w stan likwidacji wywołało zaniepokojenie i protest załogi która z inicjatywy związków zawodowych podjęła działania na rzecz odwołania tej niekorzystnej decyzji. W petycjach kierowanych do władz krajowych podnoszono między innymi argumenty naruszenia interesów i bezpieczeństwa państwa wynikający z centralnego położenia rafinerii w Libuszy względem ówczesnych granic państwa. Wobec odrzucenia przez Vacuum Oil postulatu zaniechania likwidacji, pracownicy rafinerii podjęli strajk okupacyjny. W strajku uczestniczyło 233 robotników i 35 urzędników.(Źródło: Goniec Częstochowski, nr 156, 11 lipca 1937)

Jak wspomina jeden z jego uczestników, do strajku przystąpili wszyscy pracownicy fizyczni, personel inżynieryjno-techniczny i biurowy rafinerii, a nawet studenci politechniki odbywający tam wówczas praktykę zawodową. W okresie trwania strajku pomimo iż dochodziło do licznych spotkań komitetu strajkowego z przedstawicielami firmy, rafinerii nie udało się uratować, a jedynym efektem było zapewnienie odpraw dla tracących zatrudnienie pracowników. Podczas strajku nie dochodziło do prób jego siłowego zdławienia, głównie z obawy o bezpieczeństwo pożarowe nagromadzonych produktów naftowych.(Źródło: Tadeusz Kintzel, maszynopis dostępny w zasobach Muzeum Ziemi Bieckiej )

47

49

51 51

Podziękowania

Opublikowano: 22/11/2016, 07:22 Odsłon: 26694
Opublikowano: 10/08/2016, 10:55 Odsłon: 36034
Opublikowano: 07/06/2015, 20:36 Odsłon: 77746
Opublikowano: 16/05/2015, 21:26 Odsłon: 83320
Opublikowano: 14/05/2015, 22:12 Odsłon: 83712
Opublikowano: 13/05/2015, 06:25 Odsłon: 83351
Opublikowano: 12/05/2015, 22:49 Odsłon: 83226
Opublikowano: 27/04/2015, 22:58 Odsłon: 89598
Opublikowano: 17/03/2015, 20:35 Odsłon: 90361
Opublikowano: 30/11/2014, 07:35 Odsłon: 98552

© 2012-2013 e-libusza.pl | Wszelkie prawa zastrzeżone! Free joomla templates